Czy grozi nam wielki kryzys ekonomiczny?
Prawdopodobnie tak. Gospodarka wszytkich państ zależna jest w dużym stopniu od ropy naftowej. Państwem szcególnie narażonym na recesję są Stany Zjednoczone, jako największy i najbardziej spragniony konsument ropy naftowej. Z kolei od tego kraju zeleży sytuacja ekonomiczna innych państw. Obecnie zapotrzebowanie na ropę staję się coraz większe. Lider największego hinduskiego konsorcjum samochodowego zamierza wprowadzić na rynek samochód, który kosztować ma zaledwie 2500 dolarów! Według analityków spowoduje to znaczny wzrost cen ropy naftowej na światowych rynkach, z powodu dużej liczby konsumentów w Indiach.
Rynek ropy naftowej stał się na tyle niestabilny, że kilka podłożonych w odpowiednich miejscach ładunków wybuchowych, spowowałoby drastyczne zmiany w gospodarce całego świata. Potencjalne konsekwencje są na tyle poważne, że rządy wielu państw opracowały plany awaryjne na wypadek, gdyby doszło do takiej sytuacji. Wystarczy, że jedno z niewielkich państw przestałoby importować ropę naftową. Nagłośnienie sprawy przez media podnosi powagę znaczenia sytuacji. Wybucha ogólna panika. Kraje, którym kończy się ropa stają w obliczu paraliżu komunikacyjnego. Załamuje się handel wewnętrzny, zaczynają się problemy z dystrybucją produktów spożywczysz, przestają działać służby ratunkowe. Bez ropy wszytko staje!
bibliografia: Gazeta "Focus", nr 11 - Listopad 2008
data publikacji: 02-11-2008